UWAGA!!!NA ŚNIEŻCE W POROZUMIENIU Z CZESKIM KNAP ZAMONTOWANO SIATKI OGRANICZAJĄCE WSTĘP NA TERENY ZIELONE W CELU OCHRONY ROŚLINNOŚCI.ZAMONTOWANO DODATKOWE ŁAWKI.SIATKI POZOSTANĄ PRZEZ CAŁY OKRES WAKACYJNY.UWAGA!!!NA ŚNIEŻCE W POROZUMIENIU Z CZESKIM KNAP ZAMONTOWANO SIATKI OGRANICZAJĄCE WSTĘP NA TERENY ZIELONE W CELU OCHRONY ROŚLINNOŚCI.ZAMONTOWANO DODATKOWE ŁAWKI.SIATKI POZOSTANĄ PRZEZ CAŁY OKRES WAKACYJNY.

Grupa Karkonoska GOPR

Akcja na zboczach Czarnej Kopy

2012-01-14

         W dniu 13 stycznia (piątek) ratownik w stacji centralnej GOPR w Jeleniej Górze odebrał telefon od dwóch młodych turystów z Gliwic, którzy utknęli w okolicach Czarnej Kopy podczas pokonywania podejścia na Czarny Grzbiet. Z wywiadu przeprowadzonego przez ratownika wynikało, że turyści nie mogą samodzielnie iść dalej z powodu kopnego śniegu, silnego wiatru oraz zapadającej ciemności. Padający przy silnym wietrze śnieg szybko zasypał ich ślady, tym samym odciął im bezpieczny powrót do niżej położonego schroniska Jelenka. W akcji wzięło udział 15 ratowników, którzy pokonali na nartach ski-turowych Sowią Dolinę i dalej przez Sowią Przełęcz dotarli w rejon Czarnej Kopy. Po przeszukaniu przypuszczalnego miejsca zaginięcia poszkodowanych, ratownicy natrafili na turystów około jednego kilometra nad schroniskiem. W tym czasie poproszono ratowników HS aby podjechali skuterem ze środkiem ewakuacyjnym pod schronisko Jelenka. Bardzo trudne warunki atmosferyczne spowodowały, że poszkodowani byli już lekko wychłodzeni ale na tyle sprawni, że po wypiciu ciepłych płynów i ogrzaniu mogli schodzić o własnych siłach. Z pomocą odbiornika GPS ratownicy z poszkodowanymi wrócili do schroniska Jelenka, skąd zostali przetransportowani skuterem przez Horską Służbę na przełęcz Okraj skąd zabrał Ich samochód ratowniczy GOPR.

Andrzej Sokołowski

Działalność GK GOPR jest współfinansowana przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji

Ta witryna używa plików cookie, tzw. "ciasteczek", w celu prowadzenia anonimowych statystyk wizyt użytkowników. Więcej...

Akceptuję, nie pokazuj więcej